#main, 13 czerwca 2016

By 13 czerwca 2016#main

Dziś będzie m.in. o tym, jak filmy mogą inspirować do naprawdę świet­nych rzeczy. Gotowi na kole­jną dawkę coty­god­niowego #main?

Cykl #main to punkt początkowy Waszego tygod­nia,  prasówka, w której zbier­amy ciekawe lin­ki, dzie­limy się infor­ma­c­ja­mi, a także podsyłamy pro­gramisty­czne zadanie. Mamy nadzieję, że w ten sposób umil­imy Wam poniedzi­ałkowy powrót do rzeczy­wis­toś­ci ;)

Grafi­ka w nagłówku pochodzi z ser­wisu Freepik.com

Podsumowanie ankiety z zeszłego tygodnia

wyniki ankiety.001

Szuka­jąc miejs­ca do życia, jak się okazu­je najważniejsze jest dla nas otocze­nie — co zna­j­du­je się obok, czy patrzymy sąsi­adom w okna czy może mamy widok na piękny park. Na drugim miejs­cu są cisza i spokój oraz odległość od blis­kich z niemal iden­ty­czną liczbą głosów. Co intrygu­jące — dostęp do rozry­wek, sklepy itp zajęły ostat­nią lokatę — cen­na wskazówka dla wszys­t­kich pro­jek­tan­tów ‘aparta­men­tow­co-cen­trum hand­lowych’ ;)

Ku przestrodze: Technologiczny BS

Od jakiegoś cza­su kam­panie crowd­fundin­gowe cieszą się niesłab­nącą pop­u­larnoś­cią — zresztą słusznie, bo dzię­ki temu pow­stało wiele naprawdę rewela­cyjnych pro­jek­tów, które inaczej nie miały­by szans. Cza­sem jed­nak za pseu­do-naukowym bełkotem próbu­je się ukryć fakt, że dany pro­dukt po pros­tu nie może ist­nieć. Ciekawym przykła­dem jest kam­pa­nia Fontus — butel­ki, która miała się samoczyn­nie napeł­ni­ać wodą. W teorii rewelac­ja (np. na wycieczce w góry czy w miejs­cach, gdzie dostęp do czys­tej wody jest ogranic­zony), na dodatek opar­ta o sprawd­zoną tech­nologię (kon­den­sac­ja pary wod­nej z uży­ciem ogniw peltiera). Prob­le­mem jest tylko to, że wystar­czy wykon­ać pod­sta­wowe obliczenia, żeby udowod­nić że jest to niemożli­we w prak­tyce (wypełnie­nie jed­nej butel­ki wodą wyma­gało­by całkowitego osuszenia 50 tysię­cy litrów powi­etrza o wilgo­t­noś­ci 100%, ener­gia wyma­gana do tego wyma­gała­by pan­eli słonecznych o powierzch­ni ok. 1mkw — a to wszys­tko przy założe­niu, że mamy opty­mal­ną wyda­jność i żad­nych strat). Dlat­ego następ­nym razem,kiedy zobaczysz rewela­cyjny pro­dukt  — zrób pod­sta­wowe obliczenia, być może zaoszczędzisz sobie kłopotów :) Jeśli jesteś zain­tere­sowana bliżej przeprowad­zony­mi obliczeni­a­mi, odsyłamy do filmów na YT poświę­conych spraw­ie:

Film na kanale EEVBlog
Film użytkown­i­ka Thunderf00t

Bądź współtwórcą komputera przyszłości!

Obec­na tech­nolo­gia pozwala nam budować urządzenia, które przetwarza­ją ogromne iloś­ci danych z zawrot­ną szy­bkoś­cią. Ma ona jed­nak swo­je granice, do których się nieubła­ganie zbliżamy — współczesne tranzys­to­ry mają zaled­wie kilka­dziesiąt-kilka­set atom­ów sze­rokoś­ci! Choć oczy­wiś­cie są nowe, obiecu­jące tech­nolo­gie jak np grafen, to kom­put­ery w takiej formie jak obec­na niedłu­go przes­taną być wystar­cza­jące do niek­tórych zas­tosowań — były w końcu pro­jek­towane w lat­ach 60’tych, w zupełnie innej rzeczy­wis­toś­ci. Oczy­wiś­cie firmy już ter­az myślą ‘co dalej’, a jed­ną z kon­cepcji jest The Machine, opra­cowywana przez HP. The Machine to pró­ba wymyśle­nia kom­put­era od początku — zami­ast ‘uspraw­ni­ać’ obec­ne tech­nolo­gie postanowiono od początku opra­cow­ać zupełnie nowe pode­jś­cie do przetwarza­nia danych. Po wstęp­nych pra­cach, HP zde­cy­dowało się otworzyć pro­jekt, dzię­ki czemu każdy może się z nim zapoz­nać, ale także wnieść coś od siebie! Oczy­wiś­cie może też się okazać, że z jakiegoś powodu nic z tego nie wyjdzie, ale póki co śledz­imy postęp i trzy­mamy kciu­ki — zapowia­da się naprawdę obiecu­ją­co!

Z cieka­wostek — na poziomie opro­gramowa­nia sys­tem ten póki co opiera się o Linux’a i Javę! To tylko kole­jny powód, dla którego warto się nim zain­tere­sować :)

Infor­ma­c­ja pra­sowa
Strona pro­jek­tu (oraz infor­ma­c­je, jak moż­na pomóc)

Povi — pomoc w rozwoju inteligencji emocjonalnej

Coraz więcej uwa­gi przy­wiązu­je się do inteligencji nie tylko związanej z ucze­niem się, ale także do tzw. inteligencji emocjon­al­nej — umiejęt­noś­ci wyraża­nia i rozu­mienia emocji innych. Sta­je się to coraz ważniejsze, ponieważ wiedza jest coraz powszech­niej dostęp­na — korzys­ta­jąc z inter­ne­tu, może­my znaleźć prak­ty­cznie dowol­ną infor­ma­cję, spa­da więc potrze­ba uczenia się jej na pamięć. Jed­nocześnie osią­ganie rezul­tatów wyma­ga współpra­cy z inny­mi ludź­mi, wymi­any doświad­czeń i wza­jem­nego uzu­peł­ni­a­nia się, z czym wiele osób ma nieste­ty prob­lem. Povi chce zaradz­ić temu poma­ga­jąc dzieciom rozwi­jać się także w tym kierunku — cza­sem nie wiedzą one, jak przekazać coś dorosłym. Może to mieć wiele przy­czyn, ale dzię­ki tej inter­ak­ty­wnej maskotce, mogą one opisać to, co czu­ją, korzys­ta­jąc z wbu­dowanych his­to­ry­jek. Dzię­ki temu rodz­ice mogą lep­iej zrozu­mieć powód smutku czy płaczu dziec­ka, a dzieci nie czu­ją się ‘niezrozu­mi­ane’ czy zostaw­ione same sobie z ich prob­le­ma­mi. Trzy­mamy kciu­ki za powodze­nie kam­panii!

Kam­pa­nia na kick­starterze

Wystąpienie Ani — o tym, jak się uczyć

Ostat­nio na Szczecińs­kich Karotkach Ania mówiła o tym jak się uczyć i po co to robić — jeśli chci­ałabyś posłuchać, całość była nagry­wana i jest już dostęp­na — link poniżej :)

Nagranie dostęp­ne na facebook.com

Odpowiedź na pytanie z zeszłego tygodnia

A pytal­iśmy o to: jaki­mi sposoba­mi (sys­tema­mi) moż­na zapisać liczbę w języku Java (poda­jąc ją w kodzie)?

Java wspiera kil­ka sys­temów zapisu liczb: bina­rny, szes­nastkowy, dziesięt­ny oraz ósemkowy. Licz­ba 24 w każdej z tych reprezen­tacji wyglą­da następu­ją­co:

int dzisietnie = 24;
int osemkowo = 030; //jeśli liczba zaczyna się od zera, Java uznaje to za zapis ósemkowy
int szesnastkowo = 0x18; //zapis szesnastkowy poprzedzamy '0x'
int binarnie = 0b11000; //zapis binarny poprzedzamy '0b'

Inne sys­te­my zapisu liczb są szczegól­nie przy­datne, kiedy pracu­je­my ze sprzętem lub pro­tokoła­mi niskopoziomowy­mi, gdzie specy­fikac­ja częs­to opisu­je komu­nikaty w formie szes­nastkowej lub bina­rnej. Taki zapis poma­ga ‘czy­tać’ kod w przyszłoś­ci i wery­fikować jego zgod­ność z wyma­gani­a­mi. W ‘stan­dar­d­owych’ aplikac­jach webowych najczęś­ciej nie mają one jed­nak prak­ty­cznego zas­tosowa­nia.

Czym jest i jak działa JDBC?

Oczy­wiś­cie zachę­camy do samodziel­nego odpowiedzenia na pytanie. Za tydzień nasza odpowiedź.

Więcej pytań tech­nicznych z poprzed­nich mainów wraz z linka­mi do odpowiedzi zna­jdziesz tutaj! 

Helen Greiner

Dzisi­aj przy­bliżymy bardziej współczes­ną postać, która spraw­iła, że codzi­en­ność jest nie tylko bez­pieczniejsza, ale także wygod­niejsza (i zabawniejsza). Mowa o Helen Grein­er — współza­łoży­cielce iRo­bot.

Helen uzyskała tytuł na MIT w 1989 roku, krótko po czym założyła iRo­bot — obec­nie jed­nego z najbardziej znanych pro­du­cen­tów robot­ów na świecie. Celem, jaki jej przyświecał było to, aby robo­ty prze­jęły od ludzi niebez­pieczne i nieprzy­jemne czyn­noś­ci. To tłu­maczy najwięk­sze sukcesy firmy — Pack­Bot, który poma­ga m.in. służbom ratunkowym i żołnier­zom na polu wal­ki, ale także Room­ba — samo­bieżny odkurza­cz, który wyręczy nas z reg­u­larnego odkurza­nia mieszka­nia (i jed­nocześnie będzie ulu­bioną plat­for­mą trans­portową dla naszego kota…). Poza wspom­ni­any­mi fir­ma ofer­u­je wiele innych rozwiązań, w tym pop­u­larne ostat­nio drony.

Obec­nie Helen pracu­je w CyPhy Works, gdzie opra­cowywane są m.in. tech­nolo­gie na potrze­by wojs­ka i służb cywilnych, a także zasi­a­da w radzie OSRF (Open Source Robot­ic Foun­da­tion — fun­dac­ja na rzecz otwartej robo­t­y­ki w wol­nym tłu­macze­niu).

Co ciekawe, wg jej słów do zaję­cia się rob­o­t­a­mi i robo­t­ykom zain­spirowała ją pro­jekc­ja fil­mu Star­Wars, a w szczegól­noś­ci wys­tępu­ją­cy w filmie robot R2D2.

Not­ka w ser­wisie WITI.com
Not­ka na Wikipedii

Pytanie na ten tydzień

Wybier­a­jąc tele­fon, czym się kieru­jesz?
  • Add your answer
  •  
  •  
  •  
  •  
  •