Scrum. Czyli jak robić dwa razy więcej, dwa razy szybciej — recenzja książki

By 7 November 2015ITlogy, Recenzje

Niedawno nakła­dem wydawnict­wa PWN została wydana książ­ka ‘SCRUM. Czyli jak robić dwa razy więcej, dwa razy szy­b­ciej’. My mieliśmy okazję się już z nią zapoz­nać i zaprasza­my do przeczy­ta­nia naszej recen­zji

Książ­ka ta jest przekła­dem tytułu “Scrum: The Art of Doing Twice the Work in Half the Time” autorstwa Jef­fa Sutherland’a — współtwór­cy m.in. man­i­fes­tu Agile oraz samego Scru­ma. Sama pozy­c­ja jest względ­nie świeża — ory­gi­nał został wydany w 2014 roku.

Prawdę mówiąc początkowo byliśmy dość scep­ty­cznie nastaw­ieni — z jed­nej strony mało jest dobrych pozy­cji w języku Pol­skim, które opisy­wały by Scru­ma. Z drugiej częs­to tłu­maczenia nie są zbyt dobrej jakoś­ci i wiele tracą na atrak­cyjnoś­ci wzglę­dem ory­gi­nału. Jed­nak już na początku byliśmy dość pozy­ty­wnie zaskoczeni.

Przede wszys­tkim trze­ba pod­kreślić, że jeżeli szukasz ‘man­u­ala’ do Scru­ma, książ­ki która wyp­isze wszys­tkie założe­nia i definic­je, to nie jest to książ­ka, której szukasz. Rozdzi­ał, który jest najbliższy opisowi Scru­ma jest dodatkiem schowanym z tyłu książ­ki, i obję­toś­ciowo zaj­mu­je na oko trochę mniej niż nasz wpis na ten tem­at.

Stan­dar­d­owe’ rozdzi­ały prowadzą czytel­ni­ka po kolei z jed­nej strony przez zagad­nienia Scru­ma — takie jak skupi­e­nie na efek­ty­wnoś­ci, opisie rzeczy­wis­toś­ci zami­ast fikcji itp — ale także przez his­torię samej metody — skąd autor czer­pał inspirac­je, jakie rozwiąza­nia ist­ni­ały na rynku, jakie prak­ty­ki stosowano oraz jak w rzeczy­wis­toś­ci one dzi­ałały.

Nie zna­jdziemy w książce także bezpośred­nich porów­nań do innych pode­jść w formie tabel­ki czy bezpośred­niej kry­ty­ki. Zami­ast tego autor pokazu­je na konkret­nych przykładach z włas­nego doświad­czenia jak wprowadzanie prak­tyk Scru­mowych wpłynęło na sytu­ację oraz sta­ja się wyjaśnić mech­a­nizmy za tym sto­jące. Wszys­tko to jest jed­nak spójne i ma log­iczną ciągłość, nie jest to też po pros­tu zbiór studi­um przy­pad­ków, które łączy jedynie wspól­na okład­ka.

Niek­tórzy czytel­ni­cy z pewnoś­cią będą mieli uwa­gi do sposobu nar­racji — autor ma styl bard­zo charak­terysty­czny dla amerykańs­kich porad­ników, co dla pol­skiego czytel­ni­ka może wydawać się miejs­ca­mi prze­sad­zone — hiper­bole czy odnosze­nie do sytu­acji real­nego zagroże­nia życia (autor jest weter­anem wojny w Wiet­namie) przewi­ja­ją się przez całą książkę. Oso­biś­cie nie postrzegam tego jako prob­lem, ale nie jest to styl, do którego jesteśmy przyzwycza­jeni.

Dla mnie ogrom­ną wartoś­cią tej książ­ki są przykłady i realne dane — w trak­cie czy­ta­nia kilkukrot­nie notowałem sobie czy zaz­nacza­łem argu­men­ty, których niekiedy mi brakowało stara­jąc się wprowadz­ić niek­tóre z ele­men­tów Scru­ma w swoim zes­pole.

Bard­zo duże brawa należą się także tłu­mac­zowi — widzieliśmy niemało książek, które same w sobie były rewela­cyjne, wartoś­ciowe i naprawdę warte uwa­gi, ale tłu­macze­nie zniechę­cało do lek­tu­ry, a cza­sa­mi wręcz zmieni­ało sens niek­tórych rozdzi­ałów. Na szczęś­cie nie jest to ten przykład — tłu­macze­nie jest pro­fesjon­alne, praw­idłowo uży­wa żar­gonu i całość czy­ta się po pros­tu przy­jem­nie.

Podsumowanie

Ta książ­ka jest jed­ną z lep­iej napisanych (i przetłu­mac­zonych) książek IT, jakie czy­tal­iśmy w ostat­nim cza­sie. Przede wszys­tkim nie sku­pia się na teorii, a opisu­je skąd pewne rzeczy wynika­ją, jaki miały wpływ określone prak­ty­ki, jakie były ich realne efek­ty, w skró­cie — opisu­je prak­tykę a nie teorie. Do tego robi to z humorem, kon­tr­przykłada­mi i w bard­zo przys­tęp­ny sposób. Jak dla nas — pozy­c­ja obow­iązkowa w bib­lioteczce pro­gramisty.

Blog kobietydokodu.pl miał przy­jem­ność objąć to wydanie patronatem medi­al­nym. Książkę moż­na kupić online w księ­gar­ni PWN lub w placówkach stacjonarnych.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •