Podsumowanie roku 2014

By 2 January 2015Wydarzenia

Po świątecznej przewie wracamy do pisa­nia. A, jako, że nasz 2014 był naprawdę przy­jem­ny zaprasza­my Was do krótkiego pod­sumowa­nia tego, co dzi­ało się u Nas. 

Zazwyczaj nie dzie­limy się z Wami naszym życiem pry­wat­nym, ale tym razem robimy mały wyjątek. Zaprasza­my na pod­sumowanie roku 2014.

Rok 2014 wg Ani

W mar­cu poz­nałam Kubę. Mogłabym tutaj owi­jać w bawełnę, szukać odpowied­nio wygład­zonych słów, albo z 2 strony zacząć rozpisy­wać się o tym, jak bard­zo się zakochałam. No, więc zostańmy przy infor­ma­cji, że bard­zo.

W kwiet­niu, dostałam tytuł Hon­orowego Człon­ka Europe­jskiego Forum Stu­den­tów AEGEE-Warsza­wa. Orga­ni­za­cji, w której nauczyłam się zarządzać zespołem i pro­jek­tem, prowadz­ić szkole­nia i kre­ować markę. Miejs­cu, gdzie poz­nałam świet­nych ludzi, gdzie przez 2 lata jako Prezy­dent, kole­jne 2 jako Członek Rady Nad­zor­czej (i w sum­ie 4 jako tren­er) uczyłam się, zdoby­wałam doświad­cze­nie i przekazy­wałam to dalej. Super miłe pożeg­nanie i doce­nie­nie mojej dzi­ałal­noś­ci. Bo ja naprawdę dzięku­ję tej orga­ni­za­cji, za to, że dała mi możli­woś­ci roz­wo­ju.

Od prób Pythona na codecad­e­my, przez prze­jś­cie się na Karot­ki w Warsza­w­ie, do zain­stalowa­nia sobie eclipse’a i pier­wszych lin­i­jek w Javie. Gdzieś koło czer­w­ca, naprawdę wiedzi­ałam, ze chcę być pro­gramistą. I powoli, zaczęłam zmieni­ać w swoim życiu wszys­tko, bym mogła pro­gramować zawodowo.

Potem jest sier­pień i przeprowadz­ka do Wrocław­ia. O tym, jakie to ciężkie przekon­ałam się już na miejs­cu. Nagle, nie miałam z kim skoczyć na kawę, o warsz­tat­ach z impro musi­ałam zapom­nieć, a mias­to było może i ładne, ale i obce. Ter­az nie zamieniłabym Wrocław­ia na żad­ną Warsza­wę, nasze mieszkanie to mój dom i czu­ję się tu naprawdę rewela­cyjnie (w mieś­cie z tylo­ma fajny­mi kaw­iar­ni­a­mi i kna­j­pa­mi nie moż­na czuć się inaczej). Cza­sem więc wtu­lam się w kota i razem z nią oglą­dam Sky Tow­er. I wiem, że Wrocław to moje mias­to.

Start blo­ga! Wow, to chy­ba wydarze­nie roku! Abso­lut­nie się cieszę, że to tak wyglą­da, że dzieje się, że nadal mamy motywac­je i nowe, nowe pomysły :) Sami zobaczy­cie jak będzie fajnie!

W życiu nie myślałam, że to się stanie. Stworzyłam swo­ją pier­wszą aplikację w Javie. Daj­cie mi z tydzień, dopieszczę swo­je dziecko i dam Wam do niej lin­ka. I wiecie, co? Bard­zo się cieszę, bo men­tal­nie czu­ję, że jestem gotowa do dal­szego roz­wo­ju w IT.

Rok 2014 wg Kuby

2014 rok dla mnie zaczął się z końcem mar­ca :) Wtedy poz­nałem się z Anią i wiele rzeczy zmieniło się na lep­sze :)

Chwilę później zde­cy­dowałem się zmienić trochę charak­ter mojej pra­cy — wcześniej prowadz­iłem fir­mę, real­i­zowałem różne pro­jek­ty usłu­gowo oraz rozwi­jałem wewnętrzne aplikac­je. Miałem jed­nak poczu­cie, że pro­jek­ty które real­izu­je­my są ‘za małe’, a kwest­ie, który­mi muszę się zaj­mować ‘dookoła’ nie pozwala­ją mi skupić się na włas­nym roz­wo­ju tech­nicznym. Zde­cy­dowałem się spróbować sił w kor­po­racji, i choć sam pro­jekt nie był wzorem dobrych prak­tyk, wiele się dzię­ki niemu nauczyłem :)

W czer­w­cu Ania zde­cy­dowała się, że chce poświę­cić się w 100% pro­gramowa­niu. Już wtedy świet­nie rozu­mi­ała kon­cep­ty i powody sto­jące za pro­jek­ta­mi IT, wspól­nie śmi­al­iśmy się z błędów w różnych pro­jek­tach. Jedyne czego Ani brakowało to oby­cia z żar­gonem, trochę teorii i przede wszys­tkim nabra­nia pewnoś­ci siebie w pra­cy z kodem. Tak zrodz­ił się pier­wot­ny pomysł na blog, jako swego rodza­ju dzi­en­nik naszych postępów, który trochę ewolu­ował ( ‘trochę’ ;) ). Dla mnie było to nowe doświad­cze­nie — wcześniej starałem się wspier­ać oso­by, z który­mi pra­cow­ałem, ale bardziej odpowiada­jąc na pyta­nia i wskazu­jąc potenc­jalne prob­le­my — ter­az chci­ałem pomóc wybrać ścieżkę nau­ki, odd­zielić to co kluc­zowe od tego co ważne — było to dla mnie bard­zo poucza­jące wyzwanie i przy­go­towu­jąc kole­jne zagad­nienia, sam wielu rzeczy się nauczyłem lub przy­pom­ni­ałem.

Dru­ga połowa roku to początek prac nad pro­jek­tem X ;) Póki co mogę zdradz­ić tylko tyle, żebyś­cie szukały kole­jnych infor­ma­cji na naszym blogu :)

Start blo­ga — właś­ci­wie pier­wsze przed­sięwz­ię­cie tego typu,w którym brałem udzi­ał :D Nie miałem poję­cia o social medi­ach, jak przy­go­tować atrak­cyjny wiz­ual­nie con­tent czy jak go opisać. 99% pra­cy było Ani, ale trochę się nauczyłem i ter­az pomagam jak mogę ;) Sam odzew był dla mnie zaskaku­ją­cy — Wasza pozy­ty­w­na reakc­ja, komen­tarze i wiado­moś­ci, które dosta­je­my powodu­ją, że mamy jeszcze więcej energii i pomysłów jak uczynić ten blog lep­szym i ciekawszym. Dzię­ki!

W tym cza­sie Ania pra­cow­ała nad swo­ją aplikacją, i wiecie co? Jest super! Gdy­by ktoś wcześniej powiedzi­ał mi, że w kil­ka miesię­cy moż­na zostać pro­gramistą byłbym scep­ty­czny. Jej się to udało, patrząc na to, co wie, i czego jeszcze nie wie, że wie, jestem pewny, że świet­nie poradzi sobie w branży IT! Naprawdę rozpiera mnie duma :)

Z końcem roku z przyszedł czas na kole­jne zmi­any — otrzy­małem ofer­tę pra­cy z jed­nej z najwięk­szych firm IT, przy pro­jek­tach na skalę między­nar­o­dową — liczę, że będzie to bez­cen­na lekc­ja.

To był nasz rok! Zde­cy­dowanie! I wiecie, co? Zachę­camy Was do zbiera­nia już od sty­cz­nia dobrych momen­tów tego 2015. Odpal­cie sobie notatkę (elek­tron­icznie bądź nie) i kolekcjonu­j­cie, to co najlep­sze. Czy­tanie tego w przyszłym roku da Wam wiele uśmiechu.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •