Pizza of (programmer’s) life

By 7 kwietnia 2017Inspiracje, ITlogy

Znacie narzędzie pizza życia? Dzisiaj pokaże Ci jak wykorzystać je również w programistycznej pracy.

Pizza of life albo koło życia to narzędzie, które wykrozystuje się do autodiagnozy. Ułatwia ono zidentyfikowanie obszarów, które chciałoby się poprawić. Ja sama poznałam na jednym ze szkoleń w organizacji studenckiej. Potem pewnie nie raz sama korzystałam z niego szkoląc… Co jakiś czas jest to też mój barometr tego, co aktualnie się dzieje w moim życiu.Proste narzędzie, ale daje świetny start. Potem czas na cele i konkretne akcje. Na tradycyjną pizzę (czy koło życia, bo taka jest polska nazwa tego narzędzia), składa się 8 obszarów, a mianowicie:

  • praca / kariera
  • pieniądze
  • zdrowie/ sprawność fizyczna
  • rodzina / przyjaciele
  • miłość / partner
  • rozrywka / odpoczynek
  • rozwój
  • otoczenie / miejsce w którym żyjesz/mieszkasz

Mamy więc okrąg, który dzielimy na osiem części, każdej z nich przypisujemy jeden z obszarów, a następnie zamalowujemy go adekwatnie do naszego zadowolenia z niego. Warto wygospodarować sobie trochę wolnego czasu i umysłu, a także po prostu postawić na szczerość z samym sobą. Gdy macie już gotowe koło, czas na kolejny etap, czyli odpowiedź na pytania, takie jak:

  • Który z tych obszarów jest dla mnie najważniejszy? Dlaczego? (można wybrać kilka)
  • Czy jestem zadowolony/zadowolona z wyglądu mojej „pizzy”?
  • Jak wygląda na niej ten najważniejszy obszar? Czy jest na satysfakcjonującym mnie poziomie?
  • Co mogę zrobić, by zwiększyć zadowolenie z tych najważniejszych obszarów?
  • Jak taki wzrost wpłynie na inne obszary?
  • Co mogę zrobić, żeby wpłynąć poztytywnie na jak najwięcej obszarów z mojej pizzy?

A na koniec warto określić jakieś call to action:

  • Co mogę zrobić już jutro, by wprowadzić te pozytywne zmiany?
  • Jaki nawyk mogę wprowadzić, by zwiększyć satysfakcję z mojego koła życia?
  • Po czym będę wiedzieć, że nastąpiła poprawa?

I z takim planem, od kolejnego dnia, można zacząć działać.

Ok… a gdzie tu programowanie?

Więcej o tradycyjnym, coachingowym podejściu przeczytacie tutaj.  A  gdzie to programowanie? Też jest! Przecież takie same koła można zrobić w kontekście do organizacji, zespołu, pojektu, czy rozwoju programistycznego. Poniżej macie przykłady z wypisanymi obszarami.

Organizacja

Czasami pracujemy w firmie, choć nie jest w niej wesoło, czasem wręcz przeciwnie jest super, tylko tego nie zauważamy. A co gdyby popatrzeć na różne obszary związane z nią? I co gdyby potem pogadać o tym i spróbować przekonać do zmian? Wdrożyć pewne usprawnienia? A co gdyby podpytać swoich wspólpracowników o to samo? Albo pogadać z działem HR i zrobić ogólne badanie firmy? Obszary, które proponujemy to:

  • atmosfera
  • możliwości rozwoju
  • sytuacja finansowa
  • elastyczność
  • ścieżka kariery
  • lokalizacja
  • budynek / warunki biurowe
  • równowaga życie osobiste / zawodowe

Zespół

Dream team … fakt, czasami można trafić od razu na świetnych ludzi, ale zazwyczaj, potrzeba do tego pracy i pewnej integracji,  nauczenia się współpracy … Warto więc, co jakiś czas zastanowić się, na co można położyć więcej nacisku, co można jeszcze wspólnie przegadać oraz nad czym popracować. Można wtedy pomyśleć o takich obszarach jak:

  • otwarta komunikacja
  • odpowiedzialność za własną pracę i pracę zespołu
  • umiejętność rozwiązywania problemów / znajdywania kompromisu
  • wsparcie
  • dbanie o rozwój
  • akceptacja
  • otwartość na potrzeby innych
  • fun ze wspólnej pracy / dobra atmosfera

Projekt

Odpowiednie technologie, dobre praktyki, współpraca, stosowanie standardów, ale też nie banie się innowacji … to wszystko nas rozwija! To w jakim projekcie jesteśmy mocno wpływa na nasz rozwój, wszak najwięcej zawodowo rozwijać się będziemy w pracy! Projekt można podzielić na te 8 obszarów, zastanowić się nad nimi i ponownie nie bać się wrażać zmian, na podstawie takiej analizy.

  • kompetencje zespołu i osób w otoczeniu projektu
  • współpraca z klientami (biznesem)
  • projekt odpowiada na potrzeby użytkowników
  • harmonogram
  • technologie (stos technologiczny)
  • wpływ na decyzje/kierunek projektu
  • poziom zorganizowania (metodologie, jasne i nieprzesadzone procesy)
  • kadra zarządzająca

Mój programistyczny rozwój

Co poza pracą robisz by się rozwijać? Może powinieneś robić jeszcze więcej? Takie działania możesz właśnie zidentyfikować za pomocą poniższej pizzy:

  • jasny i klarowny cel rozwoju
  • perspektywy pracy
  • znajomość najnowszych technologii
  • zaangażowanie w społeczności / projekty open source
  • dopasowanie’ z obecną pracą (czy obecna praca służy też mojemu rozwojowi / zbieżność moich celów z tym co robię na codzień)
  • wsparcie/zaangażowanie otoczenia/bliskich
  • czas przeznaczany na rozwój (oraz jego jakość)
  • własne projekty / blogi / wystąpenia na konferencjach – budowanie marki osobistej

 

Oczywiście obszary te można dowolnie modyfikować a pizze dzielić na trochę więcej, lub mniej kawałków.

Mam nadzieję, że od dziś pizza jako ulubione jedzonko programisty nabierze innego znaczenia i dzięki temu narzędziu będziesz nie tylko szczęśliwy (przecież to pizza :D), ale i świadomy! Pamiętaj, że autodiagnoza to tylko początek, że za nią powinno iść planowanie i konkretne działania. A potem, za jakiś czas kolejna diagnoza, żeby sprawdzić swój progres. To co, dziś na kolację pizza?

Koniecznie napiszcie, jakie macie przemyślenia po tak wykonanym ćwiczeniu.

  • 24
  •  
  •  
  • 8
  •  
  • Super pomysł! Ja używałam „pizzy” wielokrotnie do ewaluacji warsztatów, w których brałam udział lub które prowadziłam. Fajny pomysł z wykorzystaniem jej do innych rzeczy :)

  • Ewelina Gumienna

    Bardzo fajny pomysł! :) Nie miałam pojęcia że istnieje również taki sposób na zorganizowanie sobie życia w różnych obszarach :) Jest tak uniwersalny, że już nie mogę się doczekać aż wdrożę swoją „pizzę” w życie! :) Dziękuję! <3

  • Heh no tak, zjadł się ten kawałek! Już uzupełnione, dzięki za czujność!

  • Chyba wykorzystam :>

  • Znałam to z tej lajf-kołczingowej strony, ale nie wpadłabym na to żeby to przenosić dalej. A t ma ręce i nogi :D

  • Oj chyba czas samego siebie trochę podsumować :)