Niezbędnik Juniora: jaki sprzęt wybrać?

By 5 marca 2015Niezbędnik Juniora
Wpis-Header-40

Prawdopodobnie wiele z Was stanęło / stoi przed dylematem na temat wyboru sprzętu do programowania :) Dzisiaj postaramy się pomóc Wam w podjęciu tej decyzji. Dzisiejszy wpis to jednocześnie inauguracja zapowiadanego wcześniej cyklu ‚Niezbędnik Juniora’, w którym chcemy poruszyć kwestie nauki programowania w szerszym kontekście i czasem od innej strony niż robimy to w ramach kursu.

Komputer w pracy programisty jest jedną z najważniejszych rzeczy – to nie tylko (choć przede wszystkim) narzędzie pracy, to też przedmiot na który będziesz patrzeć przez 8h dziennie, którego będziesz używać do pracy i nauki. Parametry to nie wszystko, liczy się także wygoda użytkowania. Ale po kolei.

Stacjonarny vs laptop

Zdawało by się, że odpowiedź jest oczywista – myśląc o komputerze myślimy dzisiaj głównie o laptopie. Zachęcam jednak do zastanowienia się, jak naprawdę będziesz go używała – jeśli komputer ma służyć głównie do pracy i będzie raczej działał w biurze, to nie ma potrzeby inwestować w komputer przenośny! Tym bardziej, że komputery stacjonarne, które są obecnie bardzo niedoceniane, mają szereg zalet – główne to możliwości aktualizacji sprzętu, lepsza wydajność, łatwiej go ukryć i dopasować do siebie pod względem ergonomii, nie jesteśmy skazani na mały ekran. Do tego dochodzi cena – w internecie można znaleźć wiele sklepów ze sprzętem poleasingowym, najczęściej lekko zarysowanym lub z naklejką z kodem kreskowym, ale poza tym sprawne i śmiesznie tanie! Komputer nadający się do pracy można kupić za ok. 500zł (do tego trzeba doliczyć koszt monitora – ok. 200zł w opcji poleasingowej). Na koniec podamy kilka linków do sklepów – zachęcam do rozważenia tej opcji, jeśli nie potrzebujesz komputera przenośnego.

Laptopy powystawowe i sprzęt poleasingowy

W tym miejscu parę słów o sprzęcie powystawowym i poleasingowym. Ogólnie wyposażenie powystawowe to często dobra inwestycja, jeśli nie przeszkadza nam kilka rysek czy przybrudzeń. Mają one gwarancje i technicznie nie różnią się od nowych.

W przypadku komputerów poleasingowych istotną różnicą jest, jakiego rodzaju jest to sprzęt – o ile gorąco polecam stacjonarne komputery i monitory kupowane w ten sposób, o tyle w przypadku laptopów należy się dwa razy zastanowić i obejrzeć sprzęt przed zakupem. Jest to spowodowane tym, jak te urządzenia są używane – w przypadku komputerów stacjonarnych czy monitorów, interakcja ogranicza się do przycisku włacz-wyłącz. W przypadku laptopów komputery te są przenoszone w różnych warunkach, upadają, ulegają zabrudzeniu, są używane bezpośrednio. Niestety często możemy natrafić na ukryte wady (np. Komputer był zalany ale został oczyszczony z zewnątrz – niby działa, ale może coś się z nim stać w najmniej oczekiwanym momencie). Cena takich urządzeń jest bardzo atrakcyjna, ale należy bardzo uważać, żeby nie kupić towaru niepełnowartościowego.

Monitory i urządzenia peryferyjne

Na ten temat możnaby napisać wiele, ale prawdą jest, że każdy ma swoje preferencje. Szczególnie jeśli chodzi o myszkę i klawiaturę – na tych elementach nie ma co oszczędzać (mój zestaw kosztował połowę ceny, jaką zapłaciłem za używany komputer – ale korzystam z niego do dziś, z n-tym z kolei komputerem!).

W kwestii monitora moją ‘ulubioną’ konfiguracją są dwa 24-calowe monitory i komputer w stacji dokującej (pracuję wtedy tylko na monitorach). W takim ustawieniu na jednym ekranie pracuje z kodem, na drugim mam otwartą dokumentację czy po prostu podgląd aplikacji. Częstą konfiguracją jest też jeden monitor + ekran laptopa – wymaga przyzwyczajenia ale też da się wydajnie i wygodnie pracować. Praca tylko na ekranie laptopa oczywiście jest możliwa, ale wymaga częstego przełaczania się pomiędzy aplikacjami (dokumentacja/notatki/środowisko do programowania/poczta itp).

Wybierając monitor należy się też kierować jego zastosowaniem – w moim przypadku nie pracuje z grafiką, nie odtwarzam filmów na komputerze i nie potrzebuje dobrego odzwierciedlenia kolorów. Monitory, które wybrałem (firmy Dell) mogę polecić do takiej właśnie pracy – ich kolory na ekranie są tragiczne, ale są równomiernie podświetlone, były atrakcyjne cenowo (ok. 250zł/szt) i są wystarczająco duże do swobodnej pracy. Odzwierciedlenie kolorów, rozdzielczość itp nie są tak ważne jeśli głównym przeznaczeniem komputera jest praca z kodem.

Jeśli chodzi o klawiaturę warto ‘pobawić się’ wybranym modelem na żywo. Choć wcześniej nie sądziłem, że tak będzie, to podczas zmiany okazało się, że kwestie takie jak skok klawiszy, rozmiary klawiszy czy odstępy między nimi zmieniają bardzo dużo. Dlatego jeśli wygodnie używa Ci się klawiatur mechanicznych z dużym skokiem, nie ma w tym nic złego :) Po prostu korzystaj z takiej, na jakiej efektywnie Ci się programuje.

W przypadku myszek zwróć uwagę na trzy rzeczy – po pierwsze rozmiar, to naprawdę kwestia gustu, mi najwygodniej pracuje się z wysoką, ale stosunkowo mała myszką. Druga kwestia to waga – zbyt lekkie myszki (jak ma miejsce często w tych dołączanych ‘gratis’ do zestawu) są nieprecyzyjne w używaniu. Myszki bezprzewodowe najczęściej wymagają także baterii, które automatycznie sprawiają, że stają się cięższe. Jak ważny jest ciężar może wskazywać fakt, że myszki projektowane dla graczy mają w środku odważniki, które najczęściej można wymieniać i dopasowywać do własnych upodobań :) Trzecim elementem jest sensor optyczny – wiele myszek ma problem z głaskimi powierzchniami (nie tylko szłem, ale też np. błyszczącymi blatami). Polecam takie z laserowym czujnikiem (choć są one znacząco droższe od normalnych), albo porządne myszki z czujnikami diodowymi (w sklepie często można poprosić o podłączenie myszki, żeby zobaczyć jak działa). Kwestie czy przewodowa czy bezprzewodowa są w dużej mierze estetyczne – ale i tutaj każdy ma swoje preferencje ;) W przypadku bezprzewodowych należy pamiętać o tym, że będziemy musieli wymieniać baterie co jakiś czas, co bywa irytujące (najczęściej się o tym zapomina aż się nie rozładują).

Parametry (procesor, pamięć RAM, grafika, dysk)

Tutaj nie zawsze powiedzenie im więcej tym lepiej się sprawdza ;) Szczególnie dotyczy to karty graficznej – jeśli nie potrzebujemy grać w najnowsze gry, poszukajmy sprzętu ze zintegrowaną kartą graficzną. Dzięki temu komputer będzie się mniej grzał, ciszej pracował a nasz komfort pozostanie taki sam.

W przypadku procesora także nie ma to dużego znaczenia – najnowsze procesory są naprawdę wydajne i do programowania wystarczają w zupełności. Mój komputer do pracy ma dwurdzeniowy procesor (sprzed kilku lat) z zegarami 2,16GHz i nigdy nie miałem problemu z brakiem mocy. Współczesne procesory i5 czy i7 właściwie o dowolnym taktowaniu są w zupełności wystarczające – jeśli w ogóle odczujecie różnice, to będzie ona bardzo mała.

Bardzo ważnym elementem jest jednak pamięć RAM. Samo środowisko (np. Eclipse) potrafi ‘zjeść’ do 1GB pamięci, do tego system, nasza aplikacja, przeglądarka. Do wygodnej pracy 4GB to minumum, a zalecałbym 8GB lub 16GB jeśli to możliwe w Twoim komputerze.

Rzecz o której wiele osób nie myśli za długo to dysk twardy – inwestycja w dysk SSD jest jedną z najlepszych jakie zrobiłem w związku z komputerem. To fakt, że mają stosunkowo mała pojemność, ale jeśli usunąć filmy i muzykę (lub przenieść je np. na dysk zewnętrzny) często okazuje się, że tyle w zupełności wystarcza! Mój ma pojemność 120GB, z czego kilkadziesiąt jest nadal wolne. Jeśli nie chcesz trzymać danych na zewnętrznym dysku, kompromisem są dyski hybrydowe – są wydajniejsze niż tradycyjne dyski, ale nie tak wydajne jak dyski SSD.

Windows czy linux – system operacyjny

Żeby była jasność – nie chcemy tutaj wchodzić w odwieczną wojnę co jest lepsze ;) Prawda jest taka że najlepszy system to ten, do którego jesteś przyzwyczajona. Większość narzędzi działa zarówno pod Windowsem jak i pod Linuxem, konsola w systemach Linux owszem – jest świetna, ale pod warunkiem, że jesteśmy nauczeni z niej korzystać. Sam pracuje głównie na systemie Windows, Ania na OS X, w pracy z kolei często używam Linuxa. W tym wypadku najważniejszym kryterium jest, abyś czuła się swobodnie i nie poświęcała czasu na szukanie ‘jak to zrobić’ w danym systemie.

Producent / model

Żeby nie było wątpliwości, poniżej są tylko nasze osobiste preferencje :) W żadnym wypadku nie są one poparte twardymi danymi czy testami – to raczej obserwacje.

Marką którą mogę polecić są na pewno komputery Apple – z serii MacBook Pro. Minusem jest nieprzystępna cena, ale dostajemy w tej cenie naprawde porządny sprzęt.

Drugą marką, którą mogę polecić to Dell i ich biznesowa seria Latitude. Mają bardzo korzystną relację ceny do jakości (sporo elementów jest z metali, obudowa nie ‘trzeszczy’, są raczej bezawaryjne i często z 3-letną gwarancją następnego dnia roboczego), choć raczej nie są stworzone do gier czy obróbki grafiki. Niemniej do programowania są idealne :)

Pozytywne opinie słyszałem także o komputerach marki HP, niestety nie miałem okazji korzystać z nich, jedyna styczność jaką miałem z modelami tej firmy była z 12-calowym, który miał problem z przegrzewaniem się. Niemniej na podstawie jednego przypadku ciężko wyciągać jakiekolwiek wnioski – jak tylko kiedyś będę miał okazję popracować chwilę na urządzeniu tej marki, zaktualizuje ten wpis.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że nieco pomogliśmy z wyborem sprzętu :) na koniec jeszcze malutkie podsumowanie dla kilku budżetów, bardzo orientacyjne i subiektywne ;) Założenie: potrzebujemy komputer do pracy, niekoniecznie do multimediów.

LISTA ZAKUPÓW

Sklepy

Poniżej znajdziesz kilka adresów, które mogą się przydać. Poza tym oczywiście allegro, ebay oraz sklepy stacjonarne (raczej odradzam markety elektroniczne, duży wybór sprzętu i względnie fachową obsługę spotkałem do tej pory w sklepie sieci Xcom, natomiast nie jestem częstym klientem więc nie potrafię powiedzieć za wiele o innych firmach). Na pewno warto sprawdzić opcję w kilku innych sklepach zanim zdecydujemy się na zakup – porównywarki cenowe są Twoim przyjacielem w przypadku nowych urządzeń :)

  • Shoplet.pl / 4dell.pl – komputery i sprzęt poleasingowy
  • Dell outlet – sprzęt zamówiony przez kogoś, ale nieodebrany lub z drobnymi ryskami, poza tym fabrycznie nowy

Wpis NIE powstał we współpracy z żadną z wymienionych firm/marek, odzwierciedla jedynie nasze doświadczenia.

Dodatkowo polecamy  starszy wpis o organizowaniu sobie miejsca do pracy. Jest o przestrzeni i jej aranżacji ;)

PS. Czytałaś już wywiad z Anią? Zapraszam do lektury! http://karieraplus.pl/przewodnik-it2015/#p=28

  •  
  •  
  •  
  • 8
  •  
  • CKczm

    Coś czuję, że Niezbędnik Juniora i Pierwsza Praca w IT będą cieszyły się dużym zainteresowaniem :) Jeśli chodzi o HP to polecam biznesową serię EliteBook i trochę tańszą ProBook. Solidna metalowa obudowa, dysk SSD, podświetlana klawa, dobry dostęp do wnętrza (dokładanie ramu, wymiana dysku, odkurzanie wiatraczka), nie grzeje się i jest cichy. Posiadam model poleasingowy i jestem zadowolony. Nie polecam serii Pavilion tejże firmy. O serii Latitude Della słyszałem pochlebne opinie.

    • Dzięki za podanie konkretnych modeli, na pewno przy okazji wymiany sprzętu się z nimi zapoznamy :) No i mamy nadzieję, że Twoje słowa o naszych nowych cyklach się spełnią. Pozdrawiam!

    • Agnieszka

      Hmm, to chyba razem z siostrą trafiłyśmy jakieś wyjątkowo dobre egzemplarze, bo obie jesteśmy z Paviliona zadowolone (mamy różne modele), komputer mam już z 5 lat i do tej pory nie przydarzyło się nic, o czym ludzie mówią – psucie się, super grzanie (fakt, co jakieś pół roku sobie przeczyszczam wentylator, ale to tyle :) ) i Bóg wie co jeszcze ;) także chyba wszystko zależy od tego, jak ktoś o swój komputer dba i jak go użytkuje, mi do tej pory nic się nie zepsuło, a nie obchodzę się z nim jak z jajkiem :) Poza tym bateria po tylu latach, w porównaniu do kolegów i koleżanek ze studiów posiadających komputery innych marek, którzy na wykładach specjalnie musieli siadać blisko kontaktu, żeby mieć lapka na zasilaczu, u mnie wytrzymuje spokojnie cały wykład i jeszcze trochę :) Ale być może naprawdę trafił mi się jakiś wyjątkowy egzemplarz, nie wiem ;)

      • CKczm

        Całkiem możliwe, że jest tak jak piszesz. Mój pavilion był poleasingowy (2006r.) i być może miał ciekawą przeszłość pełną przygód i harców ;) , przez które wynikały późniejsze problemy z eksploatacją i wpłynęły na moją ocenę. W każdym razie – gratuluję wyboru i pozdrawiam :-)

      • gagatka

        Mnie także Pavilion nie zachwycił, niestety mocno się grzał. Fakt, że używałam go do gier i tworzenia grafiki, ale miał problemy już od początku, a po roku była masakra, czegoś innego spodziewałam się od nówki sztuki, nieleasingowanej. Dalej chodzi (ma już pewnie prawie dyszkę na karku), jak na tamte czasy i swoją klasę miał całkiem ładne parametry… Dodatkowo dochodzi problematyczne dotarcie do wentylatora, a potem złożenie wszystkiego do kupy. Meh.

        • gagatka

          *Dalej chodzi, ale już wyłącznie jako sprzęt awaryjny, w zastępstwie, gdy nie mam dostępnej stacjonarki. Po 10 min. można na nim smażyć jajecznicę :D

  • Gosc

    Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem na start, nawet dla juniora jest MacBook Pro 13 Retina.
    Jeśli chodzi o javę – znajdziecie na nim wszystko co nie będzie sprawiało problemów. Dodatkowo system pracuje szybko, stabilnie i przyjemnie. Fakt, wydanie trochę ponad 5 tyś na sprzęt to sporo ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że warto. Tym bardziej że kupiłem sprzęt tuż przed rozpoczęciem pracy na stanowisku java developer – moja pierwsza praca więc dostałem jedną z najniższych wypłat a mimo to po okresie próbnym 3 miesięcy cała kwota mi się zwróci. Także nie ma co żałować i kupować budżetowców za 1.5tys bo to ma na nas zarabiać a nie „jakoś chodzić”. Cześć !

    • aqqa

      Na start do programowania można praktycznie kupić coś za 500zł + SSD, ram, monitor i sensowna mysz i klawiatura. Apple nie ma aż takich atutów, żeby sens było wydać tyle NA START. Jak ktoś się wkręci i będzie tworzyć coś, co rzeczywiście wymaga mocnego sprzętu- ok warto inwestować sprzęt i wg preferencji też sprzęt na którym się przyjemnie pracuje.

  • Daniel

    Ja z kolegą poniżej się nie zgodzę ale jak ze wszystkim jest to subiektywne odczucie. Jeśli chodzi o wybór o jakiegokolwiek lapka 13′. Imo dla mnie to męczarnia. Obecnie siedzę przy 15 lapku + 17 monitor i mi mało… ;-)

    Pytania do autora. Gdzie Ci się udało znaleźć monitory 24′ za 250 sztukę? :-) o_O

    Pozdrawiam :-)

    • Kiedyś we Wrocławiu były takie firmy jak 4Dell, ale właśnie widzimy, że strona nie działa, więc może się zwinęli :/ Polecam przeszukanie stron z ofertą sprzętu poleasingowego, tam powinny być takie sprzęty.

      • Daniel

        Dzięki za odpowiedź :) Być są :-)
        Ale ceny już takie niestety nie są stąd moje pytanie ;-)
        No nic, „poluję” dalej ;-)

        P.S. Świetny kurs!