#Kulisy branży IT. Edyta Bogucka. Studentka geoinformatyki

By 30 lipca 2015Kulisy branży

Dzisiaj w cyklu Kulisy Branży IT wywiad z Edytą – studentką geoinformatyki w Monachium, która ma na swoim koncie już dwie aplikacje związane z mapami i informacjami geoprzestrzennymi. Zapraszamy!

 Cykl #kulisy branży IT to seria wywiadów z ludźmi pracującymi w IT. Chcemy pokazać jak szerokie możliwości daje ten sektor, jak różna potrafi być praca i zadania i wyzwania spotykane na co dzień, a przede wszystkim ile satysfakcji może dać praca! To wszystko po to, by zachęcić Cię do spróbowania siebie właśnie w tej branży.

Skąd pomysł na takie aplikacje?

Odkąd pamiętam uważałam siebie za humanistę z technicznym zacięciem. Studiowałam Gospodarkę Przestrzenną na Wydziale Geodezji i Kartografii Politechniki Warszawskiej, która była kierunkiem bardzo interdyscyplinarnym. Architektura, urbanistyka, geodezja, ochrona środowiska czy systemy informacji przestrzennej (GIS) to tylko niektóre zagadnienia, z którymi zetknęłam się w czasie studiów. Najbardziej przypadła mi do gustu problematyka ochrony dziedzictwa kulturowego w planowaniu przestrzennym i promocji kultury poprzez mapy, wizualizacje i interaktywne aplikacje.

Swoje pierwsze aplikacje mapowe przygotowałam jako stażystka w Zespole Edukacji ESRI Polska, kolejne były już bezpośrednio powiązane z moją pracą magisterską – koncepcją systemu geoinformacji historycznej dla Zamku Królewskiego w Warszawie.

Opisz krótko, co każda z nich robi?

Pierwsza aplikacja

Pierwsza aplikacja służy do porównania historycznych fotoplanów i ortofotomapy Warszawy z lat 1939, 1945 i 2013r. w jednym oknie przeglądarki. Mapy są ze sobą tak zsynchronizowane, że przy ich przybliżaniu i oddalaniu zawsze widzimy w oknach dokładnie ten sam fragment miasta. Największe wrażenie budzi zawsze porównanie wyglądu centrum Warszawy, Muranowa i Starego Miasta jako najbardziej zniszczonych, a potem przekształconych terenów. Sama aplikacja powstała na bazie ponad 150 archiwalnych zdjęć lotniczych, którym należało nadać odniesienie przestrzenne i wymusić wspomnianą wcześniej integralność. Całość prac zajęła mi ok. 2 miesięcy.

Druga aplikacja

Druga aplikacja to literacka podróż po Warszawie śladami „Lalki” Bolesława Prusa w formie… interaktywnego dziennika. Jego kolejne karty, XIX – wieczna mapa Warszawy oraz fragmenty tekstu „Lalki” odkrywają kulisy życia autora, ówczesny wygląd i charakter miasta oraz miejsca, w których rozgrywa się akcja powieści.

Jak wyglądały prace nad tymi projektami?

Każdy projekt poprzedzały konsultacje z opiekunami stażu czy pracownikami instytucji co do funkcjonalności i wyglądu aplikacji. Najbardziej pracochłonną częścią projektów było zebranie materiałów źródłowych – archiwalnych map, zdjęć lotniczych, obrazów czy dźwięków oraz ich odpowiednie przetworzenie, np. przypisanie konkretnej lokalizacji geograficznej. Po takich geodezyjnych zabawach uruchamianie aplikacji i ostatnie poprawki graficzne były już tylko przyjemnością ;)

Co było dla Ciebie najtrudniejsze?

Początki! To czym się obecnie zajmuję to geoinformatyka, która oprócz komponentu przestrzennego charakteryzuje się dużym udziałem zagadnień informatycznych, głównie związanych z programowaniem. Nie ukrywam, że to właśnie ono spędzało mi początkowo sen z powiek ;)

2Jak poradziłaś sobie z rzeczami związanymi z programowaniem i uruchamianiem aplikacji?

Na początku korzystałam ze zdefiniowanych szablonów aplikacji, które edytowałam według swoich potrzeb oraz wybranych tutoriali z zakresu GIS i artykułów naukowych. Najcenniejsze okazały się jednak podpowiedzi od pracowników poszczególnych instytucji oraz weekendowe warsztaty programowania w Pythonie z Geek Girls Carrots.

3Czego się nauczyłaś przy tych projektach?

Ze GIS, geoinformatyka i nauka programowania nie muszą być celem sam w sobie – to raczej narzędzia, które z powodzeniem wykorzystać można w wielu branżach. Poza tym utwierdziłam się w przekonaniu, że najciekawsze rzeczy dzieją się na styku nawet dwóch pozornie odległych dyscyplin, jak geoinformatyka i muzealnictwo.

Czy masz jakieś plany na ich rozwój, może na kolejne aplikacje?

W związku z uroczystym otwarciem Ogrodów Górnych przygotowałam dla Zamku aplikację przywołującą historyczny wygląd i zasięg ogrodów królewskich – można ją oglądać na stronie Zamku Królewskiego jeszcze przez dwa miesiące.

Aplikacja dla zamku królewskiego

W tej chwili pracuje nad wizualizacjami czasoprzestrzennymi terenów wokół Zamku, a konkretnie nad Space Time Cube – sami zobaczcie, jak świetnie może to wyglądać!

Jak te doświadczenia wpłynęły na Twoje plany zawodowe i ścieżkę kariery?

Jestem przekonana, że wywróciły je do góry nogami ;) Upewniłam sie, ze geoinformatyka to moja ścieżka rozwoju i dlatego zdecydowałam się ją studiować na Technische Universität München w ramach programu Erasmus. Od przyszłego roku rozpoczynam staż w Zakładzie Kartografii TUM, gdzie pracować będę nad zagadnieniami nawigacji wewnątrz budynków i visual storytelling. A w planach dalsza nauka Pythona i JavaScript. Trzymajcie kciuki!

Wywiadu udzieliła Edyta Bogucka, studentka Geoinformatyki na politechnice w Monachium.

Wielkie dzięki za miłą rozmowę!

Jeśli chcesz zadać Edycie pytanie – po prostu skomentuj ten wpis.

Cykl kulisy branży IT szuka bohaterów. Dziękujemy serdecznie za wszystkie dotychczasowe historie i wywiady! Chcesz podzielić się swoją historią i opowiedzieć o swoim zawodzie?  Napisz do nas i pomóż nam przedstawić szerokie perspektywy pracy w IT.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • Kati

    To takie miłe przeczytać w końcu coś o GIS-ie, na blogu poświęconym głównie IT <3

    • Nie jest to może najpopularniejsza dziedzina IT, ale też się cieszymy, że u nas zagościła!

  • Asia Rutkowska

    Czy z geoinformatyki są pieniądze i kto je daje? Czy jest pewna praca, czy roboty jej kiedyś nie zastąpią?